W Wysokiej na wysokim poziomie
Artykuł z Nowej Tribuny Opolskiej od 23.5.2004
Wyniki
przeglądu: |
| 1. miejsce - Orkiestra Dęta Bazany |
| 2. miejsce ex aequo - orkiestra OSP Węgry i Młodzieżowa Orkiestra Dęta Łowkowice |
| 3. miejsce - Bialska Orkiestra Dęta |
Wyróżnienia: 1. Orkiestra Parafii Stare Olesno 2. Młodzieżowa Orkiestra Dęta DFK Leśnica |
Padający deszcz nie odstraszył muzyków jedenastu orkiestr, biorących udział w konkursie, ani tłumu publiczności.
Orkiestry z Węgier, Łowkowic, Białej, Bazan, Starego Olesna, Świbia, Jemielnicy, Zawadzkiego, Mechnicy, Leśnicy i Młodzieżowa Orkiestra Dęta Camerata koncertowały w niedzielę w ramach XII Przeglądu Orkiestr i Kapel Mniejszości Niemieckiej w namiocie ustawionym na boisku w Wysokiej. Każdy z zespołów zaprezentował półgodzinny program. Obowiązkowo musiały się w nim znależć dwa utwory kompozytorów niemieckich, jeden marsz i jeden utwór na instrument solowy.
- Publiczność dopinguje zespoły, a muzycy,
widząc na widowni sympatyków i mieszkańców swoich wsi, czują
się pewniej i szczególnie się starają - tłumaczy Stefan Rudol, konferansjer
wczorajszego przeglądu.
W ocenie Czesława Sokalskiego przewodniczącego
jury, poziom przeglądu jest z roku na rok wyższy. - Jest to tym bardziej godne
uwagi, że przecież w tych orkiestrach grają zwykle amatorzy, którzy w dodatku
często pracują za granicą - podkreśla Sokalski, dzis emeryt, kiedyś dyrygent
orkiestry wojskowej we Wrocławiu. - Trzeba podziwiać, że mimo to udaje im się
zorganizować, poćwiczyć i wystąpić w konkursie. Nie odbywa się w tym roku Wojewódzki
Przegląd Orkiestr Dętych, nad czym ubolewam, bo to jest ze szkodą dla kultury
Opolszczyzny i dla muzyki, ale przegląd orkiestr mniejszości nadal trwa.
W orkiestrach gra zarówno sporo muzyków zaawansowanych
wiekiem, którzy mają doświadczenie z dawnych zespołów zakładowych, jak i mniejszościowa
młodzież. Właśnie z młodzieży składa się Orkiestra Dęta w Mechnicy.
- Większość z nas to uczniowie gimnazjów, szkół średnych
i studenci - mówi Adrian Osiecki, który w orkiestrze gra na tenorze, a na co
dzień studiuje informatykę na Politechnice Opolskiej. - Zwykle ćwiczymy raz
w tygodniu. Gra w orkiestrze to dla nas sposób na spędzanie wolnego czasu i
dobra zabawa, okazja do wspólnych wyjazdów z kolegami i realizowania pasji.
Lepiej razem pograć, niż się wałęsać. Orkiestra liczy sobie około 30 muzyków.
Dwaj członkowie zespołu - trębacz i puzonista - to studenci akademii muzycznej,
reszta to amatorzy.
Przegląd Orkiestr i Kapel Mniejszości
Niemieckiej był przedłużeniem obchodów jubileuszu 775-lecia Wysokiej.
- Impreza jest super. Mimo fatalnej pogody przyjechały
wszystkie zapowiadane orkiestry i mnóstwo publiczności. Jesteśmy bardzo zadowoleni
- ocenia Gizela Szendzielorz, dyrektor Leśnickiego Ośrodka Kultury i Rekreacji,
organizator przegladu.
Autorem artykułu ("Nowa Trybuna Opolska") jest Krzysztof Ogiolda